Prezydent Mariusz Wołosz spotkał się z Andrzejem Tokarskim, który odegrał kluczową rolę w powstaniu neonu „Bytom”. Rozmowa dotyczyła zarówno historii tego charakterystycznego znaku, jak i procesu jego niedawnej renowacji. Neon, odrestaurowany i ponownie uruchomiony w grudniu ubiegłego roku, zyskał nowe życie dzięki współpracy miasta z Fundacją Silesia Neon oraz PKP PLK.
Andrzej Tokarski, wieloletni pracownik Huty Bobrek, wspomina swoje pierwsze kroki w tworzeniu szablonu neonu, który powstał w latach 70. Mówi o rozmowie z Ryszardem Wszołą, twórcą projektu, której wspomnienia ożyły po odkryciu relacji na temat renowacji neonu. Tokarski podkreśla, że to miłe zobaczyć, iż jego praca sprzed lat ma teraz drugie życie, a neon stał się znakiem rozpoznawczym miasta.
Renowacja neonu nie była prosta, wymagała wielu skomplikowanych działań ze względu na zły stan techniczny. Prace obejmowały wymianę skorodowanych elementów oraz naprawę neonowych rurek. Prezydent Wołosz wyraził zadowolenie z tego, że takie inicjatywy przeprowadzane są przez pasjonatów, którzy mają wpływ na kształt urbanistyczny Bytomia. Dziękując Andrzejowi Tokarskiemu za jego wkład, zaznaczył, że dzięki jego znajomości historii powstania neonu, współczesne pokolenie zyskuje cenne informacje o dziedzictwie miasta.
Warto dodać, że neon „Bytom” jest nie tylko atrakcyjnym elementem miejskim, ale także symbolem, który przyciąga uwagę mieszkańców i turystów. Dominik Tokarski, prezes Fundacji Silesia Neon, zwraca uwagę, jak ważne są takie inicjatywy dla pamięci o dawnych szyldach oraz inspiracji jakie niosą ze sobą. Powroty do przeszłości są bardzo istotne, szczególnie w kontekście ochrony lokalnych tradycji i kultury.
Źródło: Urząd Miasta Bytom
Oceń: Historia Bytomskiego Neonu oraz Jego Renowacja
Zobacz Także